Dobre Słowo - Przebaczanie - XXIV Niedziela Zwykła, A

Dobre Słowo - Przebaczanie - XXIV Niedziela Zwykła, A

 

Jak w ciągu 3 minut o tym, co przekazuje dzisiejsza ewangelia powiedzieć tak, by to nie było ani truizmem ani banałem? Jak powiedzieć o czymś tak trudnym, jak przebaczenie.

Chcąc przybliżyć sobie przekaz dzisiejszej pełnej dynamiki i kontrastów ewangelicznej opowieści przeliczyłem sobie przenosząc starożytne miary na dzisiejszy pieniądz. W ogromnym uproszczeniu ustalając, że dzisiaj w Polsce pracujący na dniówkę zarabia 100 zł. policzyłem, że sługa był winien swemu królowi 6 miliardów złotych. Jemu z kolei, któremu została ta niebotyczna suma darowana przez króla, współsługa winien był 10 tys. zł. Ta dysproporcja musi dawać do myślenia.

Słowa błagania sługi do króla "Wszystko ci oddam" było tradycyjną obietnicą pojawiającą się w starożytnych dokumentach handlowych. Po przełożeniu na naszą miarę my jednak już wiemy, że to po prostu niemożliwe. Tak właśnie Bóg daruje człowiekowi. Daruje mu 6 mld, ale chce by człowiek również swoje 10 tys. darował drugiemu. „Wszystko Ci oddam” - boleśnie skrzywdzonych może i dzisiaj przeszywać przekonanie, że za doznane rany po prostu nie da się oddać, jak 1:1.

Kiedy zapytałem znajomą osobę, powiedziała: „Powiedz, że przebaczenie, to nie uczucie a decyzja, to powiedzenie sobie: «Boże zostawiam tę sprawę Tobie wbrew temu, co ja teraz odczuwam» i powiedz, że przebaczenie, to nie naiwność”.

Może więc, jeśli serce ci pęka, spróbuj wziąć kartkę papieru i pieczołowicie wypisać na niej wszystkie pretensje, żale i krzywdy. Przeczytaj to na głos i jeśli chcesz się wreszcie się od tego uwolnić podrzyj tę kartę na drobne kawał i spal. Może wpatrując się w Jezusa na krzyżu.

To pewne, że przeszłości swojej nie potrafimy zmienić, ale możemy zmienić swoje podejście do niej i ukształtować lepszą przyszłość.

Bo brak przebaczenia będzie jak ciężar, który dźwigasz nieustannie, jak toksyna, która zatruwa twoje serce, relacje, życie…

A jeśli w bólu i tego jeszcze nie potrafisz, to proś Boga, aby dał ci tę łaskę i rozpoczął kiedyś w tobie szalenie trudny proces przebaczania.


 

Ewangelia (Mt 18, 21-35)

Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».


 

Zobacz wersję wideo:


 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl