Dobre Słowo - V Niedziela Wielkiego Postu, Rok B - Zbawienna nienawiść

0
Dobre Słowo - V Niedziela Wielkiego Postu, Rok B - Zbawienna nienawiść

Komentarz księdza Andrzeja Pyttlika do ewangelii z V Niedzieli Wielkiego Postu

Ewangelia (J 12, 20-33)

Wśród tych, którzy przybyli, aby oddać pokłon Bogu w czasie święta, byli też niektórzy Grecy. Oni więc przystąpili do Filipa, pochodzącego z Betsaidy Galilejskiej, i prosili go, mówiąc: «Panie, chcemy ujrzeć Jezusa». Filip poszedł i powiedział Andrzejowi. Z kolei Andrzej i Filip poszli i powiedzieli Jezusowi. A Jezus dał im taką odpowiedź: «Nadeszła godzina, aby został otoczony chwałą Syn Człowieczy. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie samo jedno, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. Kto zaś chciałby Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec. Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Ależ właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę. Ojcze, wsław imię Twoje!» Wtem rozległ się głos z nieba: «Już wsławiłem i jeszcze wsławię». Stojący tłum to usłyszał i mówił: «Zagrzmiało!» Inni mówili: «Anioł przemówił do Niego». Na to rzekł Jezus: «Głos ten rozległ się nie ze względu na Mnie, ale ze względu na was. Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie wyrzucony precz. A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie». To mówił, oznaczając, jaką śmiercią miał umrzeć.


 

Nie jest łatwy w percepcji św. Jan ewangelista. Wymaga często szerokich komentarzy, by właściwie zrozumieć istotę jego przekazu. Dzisiaj bezwiednie jakby ściszam głos, kiedy czytam ewangelię: „Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne”. Mam nienawidzić swoje życie? Jak to pogodzić z Bogiem, którego Księga Mądrości nazwie „Miłośnikiem życia”?

Myślę, że kluczem do zrozumienia tego fragmentu jest świadomość, że Jan używa tutaj wyrazu „świat” nie jako obiektu Bożej miłości, lecz jako symbolu tego wszystkiego, co pozbawione jest wiary, co Bogu jest wrogie. Władcą tego świata jest Szatan – ten, który sprzeciwia się Bogu, który jest wprowadzającym rozłam oszczercą.

Co więc znaczy nienawidzić swe życie? To umieć – na zasadzie przeciwieństwa – pokochać wyższe warstwy życia, to doskonalić możliwości swego ducha, to rozwijać w sobie wrażliwość na dobro, na piękno. To ukierunkowywać swoje działanie, myślenie, na Boże wartości: na wiarę, nadzieję, przebaczającą miłość.


Zobacz wersję wideo:

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl